piątek, 30 października 2015

Najdłuższa podróż

       Najdłuższa podróż







Autor: Nicolas Sparks
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 6 maja 2015*Ilość stron: 496*
Tytuł oryginalny: The Longest Ride




Ona, dziewczyna zraniona przez chłopaka, którego bardzo kochała. On, kowboj, ujeżdżający byki. Przyjaciółka głównej bohaterki postanawia wyciągnąć Sophie na zawody w ujeżdżaniu byków, gdzie dziewczyn po raz pierwszy widzi Luka. Chłopak po zawodach postanawia pójść do baru, w którym po raz pierwszy rozmawia z dziewczyną. W barze, do którego zaciągnęła ją przyjaciółka,  dziewczyna spotyka swojego byłego chłopaka, który robi jej awanturę. Luke ratuje Sophie z opresji i tak zaczyna się ich znajomość. W całej tej historii jest też miejsce dla jeszcze jednego bohatera, starszego mężczyzny, Iry, który jadąc do miejsca ważnego dla jego ważnej żony, ma wypadek. Aby się dowiedzieć jak dalej potoczy się historia tych bohaterów zapraszam do lektury. Nie znałam tej książki dopóki nie obejrzałam filmu. Trochę żałuję, bo jednak wolałabym najpierw przeczytać książkę. Książka jest pisana z perspektywy trzech osób: Sophie, Luka i Iry. Nie do końca mi to odpowiadało, trochę jakby się czytało dwie różne książki, ale dało się z tym żyć. Styl pisania autora podobał mi się pod względem jak płynęła akcje. Dużym plusem tej książki była też fabuła, bo pomimo kilku wad, całkiem niezła historia. Książkę czytałam bardzo długo. Nie była to książka, po którą sięgałam, gdy tylko mogłam. Relacje między bohaterami Sophie oraz Lukiem, jak i Irą oraz Ruth (żona Iry) były trwałe. Już jak dobrze się poznali to nie mogli bez siebie żyć. Nie ma w książce wielu nagłych zwrotów akcji co też jest minusem. Wszystko mi się dłużyło.  Wygląd książki nie jest najgorszy. Efekt czytania psuły śnieżno białe strony. Kartki mojej książki były bardzo ostre, zdarzyło mi się nimi przeciąć skórę podczas przewracania stron. Podsumowując, miałam duże oczekiwania co do tej powieści, to jednak spowodowało, że się zawiodłam. Książkę oceniam 5/10.
Cytat: 
 „Czasem wydaję mi się, że Bóg ma specyficzne poczucie humoru ”
* dane dotyczą mojego wydania